FreshMail.pl

Ćwiczenie do żabki – przepływanie pod linami torowymi

Kamil

Twórca bloga :) Uwielbia sport, a w szczególności techniczne aspekty.

Może Ci się również spodoba

9 komentarzy

  1. iza napisał(a):

    Witaj Kamil:) Troszkę pływam żabką, ale nigdy nie udaje mi się być tak blisko lustra wody jak w tym filmiku. Nie wiem co robię źle, bo właściwie sam początek odbicie się od brzegu basenu jest ok i wówczas płynę szybciej bo jestem wyżej natomiast po kilku ruchach już jestem głębiej i nie wiem jak to ćwiczyć aby ten tyłek był bliżej lustra wody (może jest za ciężki)? i opór wody jest wówczas dużo większy i pływam chyba najwolniej ze wszystkich uczestników basenu. Może jakiś pomysł na pomoc na odległość?

    Pozdrawiam Iza

    • Kamil napisał(a):

      Pływanie płytko jest umiejętnością którą się nabywa 🙂 Ciężki tyłek? Jesteś kobietą Twój „tyłek” jest bardziej wyporny niż męski, tutaj wręcz masz przewagę. Trenuj bycie płytko, musisz trenować balans i napełnianie płuc powietrzem bo to taki Twój pęcherz pławny 😉

  2. Krystyna napisał(a):

    Witam, po dwumiesięcznej przerwie wróciłam na basen i powrócił mój problem. Po pływaniu żabką bolą mnie plecy w odcinku lędźwiowym, czyli tak zwany „krzyż”. Czy robię coś źle? Jak mogę temu zaradzić?

  3. Ania napisał(a):

    Witam. Basen nigdy wcześniej nie był moja ulubiona forma aktywności. Do niedawana, ponieważ właśnie kilka tygodni temu zaczęłam regularnie pływać. Chcąc zaznajomić sie z techniką trafiłam na tę stronę i muszę powiedzieć, że od kilku dni czytam posty i po przeczytaniu każdego wpisu mam ochotę wyskoczyć z domu od razu do wody i ćwiczyc to o czym przeczytałam. Jestem zachwycona i dziekuję za wszystkie informacje!

  4. szkuba napisał(a):

    Witam

    Fajne wideo. Jego wartość można docenić kiedy ćwiczy sie jak mój instruktor mówi „wbicie do wody rękami”. Uczymy się po pracy rąk wyciągać je do przodu w pozycję horyzontalną po to by jak tylko ręce się wyprostują kopnąć nogami. Do tego dochodzi jakby lekkie falowanie całym ciałem tak by przejść po liną i zaraz się wynurzać. Muszę koniecznie spróbować!

  5. Krzysztof napisał(a):

    Witam.
    Bardzo ciekawe.
    pływam klasykiem od kilkunastu lat i dzięki tej prezentacji dopiero zrozumiałem moje błędy.

  6. Monika napisał(a):

    Cześć Kamil 🙂
    Nie wiem co ja robie , alew połowie basenu muszę stanąć by opocząć , bo jestem zmęczona , prosze odpowiedz na to szybko
    😉

    • Kamil napisał(a):

      Hej,
      To tak jakbys złamała nogę i przez pol roku nie chodziła. Ciało musi się przyzwyczaić. Chodzi o ekonomię ruchów. Kiedyś każdy zaczynał od 5m potem trochę więcej aż w końcu udawało się basen przepłynąć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na nasz newsletter.

FreshMail.pl